Perełki

Perełki

Postprzez kondzio » 4 sty 2013, o 09:37

Pan nauczyciel pyta się dzieci w szkole, czy znają pojęcie słowa rarytas:
- No dzieci, co jest dla was rarytasem?
- Banany, pomarańcze - mówi Staś
- Bułka z masłem i szynką - dodaje Małgosia
- Tyłeczek 16-letniej dziewczyny - mówi Jaś
Nauczyciel wyrzuca z sali Jasia i każe mu przyjść następnego dnia z ojcem. Nazajutrz Jasio przychodzi do szkoły i siada w ostatniej ławce:
- Dlaczego nie przyszedłeś z ojcem i dlaczego siedzisz w ostatniej ławce? - pyta się nauczyciel
- Bo tata mi powiedział, że jeśli dla pana tyłeczek 16-letniej dziewczyny nie jest rarytasem to pan jest pedał i mam się od pana trzymać z daleka!
kondzio
 
Posty: 1
Dołączył(a): 4 sty 2013, o 09:27

Re: Perełki

Postprzez danusia132 » 4 sty 2013, o 13:34

hahahahahahahaha jakby nie patrzeć - logiczne:):):):):):):) :lol:
danusia132
 
Posty: 138
Dołączył(a): 6 sie 2012, o 21:35

Re: Perełki

Postprzez girlll » 31 sty 2013, o 12:08

Mąż wchodzi do łóżka i lubieżnie szepcze żonie do ucha:
- Nie mam slipek...!
- Jutro ci wypiorę.
girlll
 
Posty: 2
Dołączył(a): 31 sty 2013, o 12:05

Re: Perełki

Postprzez kruszyna12 » 22 maja 2013, o 09:21

girlll napisał(a):Mąż wchodzi do łóżka i lubieżnie szepcze żonie do ucha:
- Nie mam slipek...!
- Jutro ci wypiorę.


Hehe bardzo dobre ;-) Czekam na więcej tego typu kawałów.
kruszyna12
 
Posty: 1
Dołączył(a): 22 maja 2013, o 09:15
Lokalizacja: Wrocław

Re: Perełki

Postprzez pawelp29 » 20 cze 2013, o 09:51

Dwaj studenci mieli poprawkowy egzamin z kombinatoryki. Ponieważ profesor był akurat na urlopie, chłopaki uprosili panienkę z dziekanatu aby zdradziła im miejsce pobytu naukowca i pojechali na Mazury do jego daczy. Profesor trochę się zdenerwował, ale mając dobre serce zgodził się ich przeegzaminować. Egzamin trwał i trwał aż zrobiła się noc i profesor postanowił "dokończyć ich" na drugi dzień.
W daczy były trzy pokoje. W jednym położył się profesor z żoną, w drugim ich córka a w trzecim obaj studenci. Po godzinie drugiej jeden ze studentów obudził się i pomyślał "k*r*a i tak nas pewnie uwali to przelecę mu za to córkę". Wstał, zagląda do jednego pokoju, spod kołdry wystają dwie pary nóg. "Aha to profesor z żoną" - myśli student. Idzie więc do drugiego i kładzie się tam gdzie jest tylko jedna para nóg.
Po godzinie budzi się profesor i myśli "pójdę położę się obok córki bo te studenciki gotowi mi ją jeszcze przelecieć" . Zagląda do jednego pokoju - dwie pary nóg. "Aha to studenci". Idzie do drugiego pokoju i kładzie się do łóżka. Po następnej godzinie wstaje drugi student z zamiarem przelecenia córki profesora i oczywiście trafia do żony profesora.

Rano naukowiec budzi się pierwszy, patrzy śpi sam, idzie do drugiego pokoju patrzy - tu student z jego córką, zagląda do trzeciego pokoju - drugi student z jego żoną. Profesor drapie się po głowie i mruczy:
- Tyle lat wykładam kombinatorykę, ale takiej k****skiej przekładanki to jeszcze nie widziałem!
Avatar użytkownika
pawelp29
 
Posty: 3
Dołączył(a): 12 cze 2013, o 11:16

Re: Perełki

Postprzez margo » 22 sie 2013, o 17:02

Małżeństwo w podeszłym wieku(???) poszło wieczorem do sypialni. Położyli się każde w swoim łóżku. W nocy żona się budzi i widzi że mąż spaceruje po sypialni. -Stary a ty co?-pyta żona - -sexu mi się chce!! - -no to chodź ;) - -no też chodzę.
margo
 
Posty: 11
Dołączył(a): 30 lip 2013, o 16:30

Re: Perełki

Postprzez danusia132 » 22 sie 2013, o 22:19

hahahahahahah .......ale jednomyślność:):):)
danusia132
 
Posty: 138
Dołączył(a): 6 sie 2012, o 21:35

Re: Perełki

Postprzez tetrus » 10 paź 2013, o 12:06

Pokłóciły się okrutnie części ciała. No, bo kto tu rządzi?
- Toż jasne jest, że ja - burknął mózg - to ja tu myślę i wszystko kontroluję.
- Bzdura! - zaprotestowały ręce - my tu robimy najwięcej - zarabiamy na wasze utrzymanie.
- Ech - westchnęły nogi - to nasza rola rządzić, to my decydujemy, jaki kierunek obrać i dążyć w słusznym kierunku.
- My - odparły oczy - myśmy szefami - my wszystko widzimy i naprawdę nic nam nie umyka.
- Bzdura - odparł żołądek - to ja tu rządzę, wytwarzam wam wszystkim energię, ciężko pracuję i trawię. Beze mnie zginiecie...
- JA BĘDĘ SZEFEM - nagle odezwała się milcząca dotąd dupa - I JUŻ. Śmiech ogólny, że całe ciało się nie może pozbierać.
- DOBRA - odpowiedziała dupa - jak tak, to STRAJK.
I przestała robić cokolwiek. Minęło kilka godzin. Mózg dostał gorączki. Ręce opadły. Nogi zgięły się w kolanach Oczy wyszły na wierzch. Żołądek wzdęło i spuchł z wysiłku. Szybko zawarto porozumienie. Szefem została... dupa.
I tak to już jest drodzy moi:
Szefem może zostać tylko ten, co gówno robi.

________________________________
http://sanitas.wroclaw.pl/ http://prywatny-detektyw-wroclaw.pl/ http://mag-service.pl/ http://jacek-hydraulik.pl/
Ostatnio edytowano 3 sty 2016, o 18:19 przez tetrus, łącznie edytowano 1 raz
tetrus
 
Posty: 7
Dołączył(a): 10 paź 2013, o 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Re: Perełki

Postprzez tuning » 14 paź 2013, o 13:21

Małżeństwo kłóci się na ulicy. W pewnej chwili mąż krzyczy:
- Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz!
- Co?!
Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę:
- Ile zapłacę za kurs na dworzec?
- 10 złotych.
- A jeśli pojadę z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- Sama widzisz!

Moja perełka.
tuning
 
Posty: 1
Dołączył(a): 4 paź 2013, o 11:59

Re: Perełki

Postprzez steffcio90 » 6 lis 2013, o 19:10

Wściekły profesor wchodzi do sali wykładowej i mówi:
- Wszyscy nienormalni maja wstać!
Nikt się nie rusza. Po dłuższej chwili wstaje jeden student.
- No proszę! – mówi ironicznie profesor i pyta studenta. – Czemu uważa się pan za nienormalnego?
- Nie uważam się za nienormalnego, ale głupio mi, że pan profesor tak sam stoi…
steffcio90
 
Posty: 3
Dołączył(a): 30 paź 2013, o 10:36
Lokalizacja: Sopot

Następna strona

Powrót do Dowcipy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość